sobota, 28 stycznia 2012

Chleb domowy 9


   

Składniki zaczynu:
 - 150 - 180g zakwasu żytniego
 - 100g mąki pszennej razowej
 - 300g mąki pszennej
 - 400ml wody osmotycznej w temp. pokojowej

 Wszystko razem zamieszać, przykryć folią lub ściereczką lnianą na ok 3-5 godz. do wyrośnięcia.

   Po tym czasie wykonujemy ciasto właściwe.
 Do zaczynu dodajemy:
 - 1,5kg mąki pszennej
 - 50g mielonego siemienia lnianego
          (mielimy w młynku do kawy)
 - 50g siemienia lnianego (całe ziarna)
- 50-80g pestek z dyni (część zemleć w młynku do kawy)
 - 25g słonecznika uprażonego na patelni
 - 500ml wody filtrowanej osmotycznie (letniej)

  Wymieszać. Wyrabiać najpierw w misce. Potem wyłożyć na blat.
Wyrabiać przez ok. 15 minut, jak ciasto będzie jednolite sprężyste.
 Przygotować 4 brytfanki. Posmarować smalcem i posypać płatkami owsianymi.
Ciasto podzielić na 4 części i umieścić w brytfankach. Pozostawić pod przykryciem (folią) na ok 5 - 8 godz, aż do wyrośnięcia.


   
  Po tym czasie ciasto podwoiło swoją objętość.
 
  Załączyć piekarnik na 200stC.
 Posmarować chlebki wodą przy pomocy pędzla z włosia naturalnego, naciąć żyletką i posypać płatkami owsianymi.
 Wstawić do nagrzanego piekarnika na 30 min. Po tym czasie wyjąć z pieca i posmarować wodą. Dalej piec przez 15 min. Następnie ponownie posmarować wodą i zostawić w piecu wyłączonym na ok 10 - 15 min.
 Wyjąć z pieca z foremek i przełożyć do wiklinowego koszyczka do ostygnięcia. Gotowe.

Po ostygnięciu zawinąć w ściereczkę lnianą.
 A do dłuższego przechowywania zawinąć w folię. 
Chleb ten można mrozić, po upieczeniu i wystygnięciu zawinąć w folię i umieścić w zamrażarce. Dzięki temu zachowuje świeżość, a po rozmrożeniu jest, tak jakby był dopiero upieczony.

czwartek, 19 stycznia 2012

Przygotowanie zakwasu na chleb 8

W warunkach domowych można samodzielnie upiec chleb, nie potrzeba specjalnych zdolności, ani urządzeń, potrzebne będzie tylko mąka żytnia, maka pszenna sól morska i woda i oczywiście odrobinę chęci.
Na początek:


     ZAKWAS:
 50g mąki żytniej, 50g wody przegotowanej wymieszać najlepiej w słoiku, przykryć ściereczką i odstawić. Wieczorem wymieszać. Rano dołożyć kolejną porcję tj 50g mąki i 50g wody- wymieszać. Tą czynność powtarzać przez kolejne 4-5 dni. Gdy zakwas " bąbelkuje " oznacza,że jest gotowy.

Zarmaga Ewa Pham                      

czwartek, 12 stycznia 2012

Zdrowy duch to zdrowe ciało 7

                                                                        
  Wszystkiego rodzaju choroby ludzkie przejawiające się na ciele mają przyczynę na duchu. Gdy duch choruje to odczuwa się ból, zaczyna się tzw. choroba na ciele. Aby powrócić do stanu zdrowia należy wpierw uzdrowić ducha i potem dopiero ciało i poprzez prawidłowe odżywianie wrócić do całkowitego zdrowia. Samo odżywianie nie pomoże jak nie usunie się przyczyny choroby na duchu, bo zawsze będzie nawrót, a niekiedy przerzut w inne słabsze miejsce i dlatego musi być zachowana równowaga między duchem, a ciałem.
  Medycyna akademicka próbuje leczyć objawy różnego rodzaju choroby tylko na ciele, zapominając o przyczynach co niekiedy prowadzi do jeszcze więcej chorób, a niekiedy odejścia ducha z ciała.
  Gdy duch odchodzi z ciała nie oznacza to, że wszystko się kończy. Zaczyna się nowy etap życia, wędrówki do miejsca przeznaczenia. Aby dotrzeć do miejsca przeznaczenia, to tu na ziemi każdy powinien wiedzieć co ma robić, żeby trafić na poziom duchowo istotny. Chodzenie do różnego rodzaju świątyni i  oddawanie swego ducha w obce ręce nie gwarantuje miejsca w niebie. Warunek trzeba spełnić najważniejszy, słuchać siebie, swoje uczucia poprzez które każdy jest prowadzony najlepszą drogą przez ducha przewodnika.
  Osoba która da się prowadzić poprzez swoje uczucia nigdy nie błądzi, cechuje się zdrowiem i radosnym usposobieniem.  Zdrowy duch, to zdrowe ciało, a jeśli tego brak to należy zastanowić się nad swym życiem i zmienić je na właściwe, aby nie było za późno.

Zarmaga Ewa Pham

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Prawidłowe odżywianie 5


                                                                 
  W naturze jest tak, że albo żyjesz w zdrowiu i szczęśliwie, albo chorujesz i krótko żyjesz. Wszystko zależy co na talerzu leży i czy przestrzega najważniejsze Prawa. Nie trzeba znać się na biochemii, aby prawidłowo się odżywiać. Wystarczy tylko logicznie myśleć i brać przykład z natury. W naturze nie ma czegoś takiego jak mieszanie pokarmów w dużej ilości. Tylko zwierzęta sztucznie hodowane przez człowieka ostatnio źle się mają, bo im za dużo mieszają, do paszy dodają chemię (hormony wzrostu, witaminy, antybiotyki, mączki kostne itd.) aby szybciej rosły i kasę przyniosły. A człowiek potem je zjada i choruje na umyśle i ciele.
  Prawidłowo odżywiony człowiek nie zapomina o niczym, dostarcza zawsze wszystkie pokarmy niezbędne do prawidłowego funkcjonowania tutaj w tym bycie. Każdy doskonale wie, że najważniejszym organem jest mózg. Bez ręki, czy nogi można żyć, a bez głowy?....
Wątrobę, nerki, serce można przeszczepić. Zupełnie inaczej jest z mózgiem. Jest zarządcą wszystkiego, to on decyduje gdzie skierować składniki odżywcze. Mózg tak jak rząd zawsze się wyżywi i zawsze bierze dla siebie to co najlepsze. A co jeśli w pożywieniu zabraknie czegoś, jakiegoś składnika? Wymusi to na słabszych organach to co mu potrzebne. Jest on odżywiany dwoma głównymi tętnicami. Prawie z całości składa się z tłuszczu. A jeśli w pożywieniu zabraknie nawet te minimum to mózg (rząd) zaczyna "wariować". Musi funkcjonować na tym co mu jest dostarczane. Nie ma innego wyjścia.
  Organizm do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje odpowiedniej ilości B T W w odpowiednich proporcjach i witamin. Zawsze należy dostarczać to co jest niezbędne, aby nie musiał sam przerabiać - wytwarzać i przy tym tracił energię na przemianę. Zdrowy organizm poradzi sobie, ale po co ma robić coś co nie musi. Lepiej jak zajmie się regeneracją - naprawą niż ciągłym trawieniem - przemianą jednego składnika w drugi (białka w węglowodany i węglowodany w tłuszcze). Wszystko jest nam potrzebne, więc nie należy wykluczać całkowicie jakiegoś składnika BTW z naszego pożywienia.
Jeśli mamy woreczek żółciowy to znaczy, że należy jeść tłuszcz, bo inaczej wystarczyłaby tylko wątroba. Mamy również trzustkę i wątrobę do "trawienia" węglowodanów i białka.
  Jeśli nie mieszamy zbytnio tych składników to nie następuje zakłócenie i wszystko "gra". Jeśli posiłki są przyrządzone prosto i smacznie, cieszą oko to sposób odżywienia nie jest uciążliwy i daje radość co jest też ważne.
  Najmniej uprzywilejowanym organem jest skóra, włosy i paznokcie. Jeśli czegoś zabraknie widać po tych właśnie organach. Granicą pomiędzy za dużo jakiegoś składnika, a za mało jest bardzo cienka. Objawy chorobowe mogą być bardzo podobne i często mylne w diagnozie. Trzeba dokładnie obserwować swój organizm i wyciągać wnioski. Ale bywa tak, że człowiek prawidłowo się odżywia i mimo to choruje. Oznacza to, że nie żyje zgodnie z Prawami Pana. Jest w ciągłym stresie i wszystko mu się nie układa. Co jest bardzo nie korzystne. Jeden dzień silnego stresu potrafi zniweczyć starania o dobre odżywienie. Zawsze jak powstaje choroba to wpierw musi się pojawić na duchu. Jest to niezauważalne dla przeciętnego człowieka. Ale tak właśnie jest. Uzdrowiciel w takiej sytuacji jest niezbędny. Wytłumaczy przyczyny chorób i rozgrzeje energetycznie co daje dużo lepsze efekty wyzdrowienia. Nie ma przy tym skutków ubocznych. Wszystko jest oparte na naturze i zgodne z Prawami Pana.
Zarmaga Ewa Pham

Blokady 4



Poprzez blokady rozumowe, stres i złe nawyki żywieniowe człowiek blokuje sobie organy, nerki i wątrobę.
  Nie jest w stanie żadnymi lekami farmakologicznymi poprawić swojego stanu zdrowia gdyż leczy się tylko objawy, a nie przyczynę.
  Przez blokady tych organów zatrzymują się w organizmie "śmieci" z przemiany materii i powstają tzw. "rak", a poprzez gnicie komórek roznosi się po całym ciele.
  I w ten sposób powstaje taka lub inna choroba. Ale jaka to zależy od skutku zwrotnego myśli, słowa i czynu.
  Zadaniem uzdrowiciela jest przekazanie energii, rozgrzanie energetyczne, odblokowanie, aby organizm mógł pozbyć się w naturalny sposób "śmieci".
  Nauczanie jak żyć i postępować zgodnie z Prawami Pana aby być szczęśliwym i więcej sobie nie szkodzić niepotrzebnie.

  Zarmaga Ewa Pham

niedziela, 8 stycznia 2012

Zdrowie 3

              
                                                                                                    
  Dlaczego człowiek choruje mimo iż medycyna akademicka w obecnych czasach jest na "wysokim poziomie".
  Wydawało by się, że nie ma nieuleczalnych chorób jest tylko niedostateczna wiedza o przyczynach ich powstania.
  Po usunięciu przyczyny następuje uzdrowienie.
  Prawie wszystkie choroby ludzkie powstają zs stresu i z potraw które są zjadane.
  Niestety na chorobę trzeba sobie solidnie "zasłużyć" poprzez niewłaściwe postępowanie, traktowanie własnego żołądka jak śmietnik. Tu nie ma mowy o pechu, nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności tzw losu.
  To co chciałeś-masz. Wszystko jest zawarte w Prawie Pana Krzyżu Prawdy. Każdy kto zna to Prawo wie o co chodzi.
Dostaliśmy doskonałe ciało od Pana, więc powinniśmy o nie dbać.
  Każdy doskonale wie, żeby żyć trzeba jeść. Jesteśmy tym co jemy, pijemy i oddychamy.
  Głównym składnikiem budulcowym i regeneracyjnym jest białko, im wartość biologiczna jest większa tym mniej go potrzeba.
  Najbardziej przyswajalnym białkiem jest białko zwierzęce, każdy jest inny i inne jego zapotrzebowanie na materiał budulcowy.
Zupełnie inne zapotrzebowanie będzie dla młodzieży, a inne dla osób w wieku dorosłym, wystarczy niewielka ilość do regeneracji.
  "Życie to białko - jakie białko takie życie"
Organizm nie jest w stanie sam wyprodukować sobie białka. Zupełnie inaczej jest z tłuszczem i węglowodanami. Gdy jednego z nich zabraknie to organizm doskonale sobie poradzi. Z białka przerobi na węglowodany, a z tych wytworzy tłuszcz.
  Najważniejsza informacja - nie mieszać tych składników, a uzyskamy dobre samopoczucie i zdrowie. A zdrowe ciało to zdrowy duch i zdrowy duch zdrowe ciało.

       Zarmaga Ewa Pham                          

sobota, 7 stycznia 2012

Diety 2

                                                                                                                            
  Dietą nazywamy określony sposób żywienia i może ona trwać chwilowo lub przez całe życie. To zależy co się chce osiągnąć. Stan zdrowia ma duży wpływ na to jaki sposób żywienia wyniosło się z domu i w jakich warunkach, otoczeniu się przebywa i od stanu ducha. Jest wiele sposobów żywienia co daje dobre samopoczucie i zdrowie. Miernikiem zdrowia jest długowieczność. Jedni jedzą owoce i warzywa, a inni mięso i tłusto. Obie te grupy twierdzą, że nie chodzili do lekarza czyli lekarstwa mają decydujący wpływ na zdrowie.
  Można zaobserwować małe dzieci jeśli im się nie przeszkadza jak i co wybierają do jedzenia ze stołu. Posługują się instynktem, jeśli mają ochotę na chleb to jedzą sam chleb, a jeśli na wędlinę to samą wędlinę nie mieszają. To dorośli zmuszają je i uczą jedzenia mieszanego. Co w dorosłym życiu trudno się odzwyczaić, ma się już inne smaki.
  Dieta - żywienie człowieka powinno być przystosowane dla każdego indywidualne z zależności od wieku, stanu zdrowia i rodzaju wykonywanej pracy. Zupełnie inne będzie zapotrzebowanie na składniki pokarmowe dla górnika, a zupełnie inne dla osoby wykonującą pracę biurową czy dla młodzieży rosnącej.
  Dieta, czyli sposób żywienia powinna być dostosowana do smaków, powinna dawać przyjemność, wtedy nie jest uciążliwa i chętnie stosowana przez całe życie.
  Najważniejsze w prawidłowym sposobie żywienia jest wykluczenie wysoko przetworzonej żywności. Korzystanie tylko z naturalnych produktów spożywczych i nie mieszanie ich ze sobą w dużych ilościach.
Zarmaga Ewa Pham 

piątek, 6 stycznia 2012

Zdrowy duch to zdrowe ciało 1

                                                                                              

   Wszystkiego rodzaju choroby ludzkie przejawiające się na ciele mają przyczynę na duchu. Gdy duch choruje to odczuwa się ból, zaczyna się tzw. choroba na ciele. Aby powrócić do stanu zdrowia należy wpierw uzdrowić ducha i potem dopiero ciało i poprzez prawidłowe odżywianie wrócić do całkowitego zdrowia. Samo odżywianie nie pomoże jak nie usunie się przyczyny choroby na duchu, bo zawsze będzie nawrót, a niekiedy przerzut w inne słabsze miejsce i dlatego musi być zachowana równowaga między duchem, a ciałem.
   Medycyna akademicka próbuje leczyć objawy różnego rodzaju choroby tylko na ciele, zapominając o przyczynach co niekiedy prowadzi do jeszcze więcej chorób, a niekiedy odejścia ducha z ciała.
   Gdy duch odchodzi z ciała nie oznacza to, że wszystko się kończy. Zaczyna się nowy etap życia, wędrówki do miejsca przeznaczenia. Aby dotrzeć do miejsca przeznaczenia, to tu na ziemi każdy powinien wiedzieć co ma robić, żeby trafić na poziom duchowo istotny. Chodzenie do różnego rodzaju świątyni i oddawanie swego ducha w obce ręce nie gwarantuje miejsca w niebie. Warunek trzeba spełnić najważniejszy, słuchać siebie, swoje uczucia poprzez które każdy jest prowadzony najlepszą drogą przez ducha przewodnika.
   Osoba która da się prowadzić poprzez swoje uczucia nigdy nie błądzi, cechuje się zdrowiem i radosnym usposobieniem. Zdrowy duch, to zdrowe ciało, a jeśli tego brak to należy zastanowić się nad swym życiem i zmienić je na właściwe, aby nie było za późno.

Zarmaga Ewa Pham